O rozstrzygnięciu problemów rodzinnych
Pytanie: U kogo szuka pomocy kobieta – muzułmanka – w Europie, w wypadku powstania problemów rodzinnych i różnic małżeńskich?
Odpowiedź: Zasadą, wg której żyje społeczeństwo muzułmańskie, jest solidarność (tazamun) we wszystkich aspektach życia. Wszyscy wspierają się: silny słabszego, mądrzejszy uczy mniej roztropnego, każdy pomaga krzywdzonemu i zapobiega czynnie krzywdzącemu. O tym mówił Posłaniec Allaha (pzn): „Wspieraj swego brata w religii, krzywdzącego i krzywdzonego. Ktoś spytał: Posłańcu Allaha, rozumiem wspierać krzywdzonego, natomiast jak mam odnieść się z pomocą do tego, kto krzywdzi. Odparł: Powstrzymaj go przed krzywdzeniem, tak właśnie go wspierasz”. W sytuacji różnic małżeńskich, gdy mąż i żona nie mogą sami rozwiązać problemów osobistych w duchu zrozumienia i poszanowania stron, społeczność muzułamańska zobligowana jest do powołania arbitrażu rodzinnego. W skład takiego ciała wchodzi dwóch arbitrów lub dwie osoby znane ze swej wiedzy i kwalifikacji do wydania werdyktu. Obie mają podjąć się wysiłku dla poprawy stosunków między małżonkami, na ile są w stanie. Jeżeli to zawiedzie, orzekają o rozstaniu (tafrik), a formalności z tym związane dopełnia sąd. Do takich sytuacji dochodziło za życia Towarzyszy Proroka. Allah zwrócił się w Koranie do wszystkich muzułmanów: „Jeśli lękacie się, iż się rozstaną [małżonkowie], to poślijcie do nich po arbitrze z rodziny mężczyzny i rodziny kobiety. Jeśli pragną poprawy, to Allah pogodzi ich oboje”.
Wtedy gdy małżonkowie żyją – tak jak wynika z pytania – w społeczeństwie niemuzułmańskim, wymaga się od mniejszości muzułmańskiej wyróżniającej się w miejscu zamieszkania, aby posiadała Organ arbitrażowy lub Organ dla ugody, w którego skład winno wchodzić np. trzech wykształconych i mądrych muzułmanów, którym można powierzyć tajemnice muzułmanów. Muszą być znani z trafności sądów, stabilnego zachowania, silnej religijności, poza tym muszą być aprobowani przez społeczność […]. To właśnie takim ludziom winno się przedstawiać problemy, aby je rozważyli oraz – na ile są w stanie –doprowadzili do ugody, określając stronom sporu zasady, których muszą przestrzegać. Społeczność jest zobligowana do wspierania takiego organu po to, aby religia trwała i rozwijała się między muzułmanami. W hadisie możemy przeczytać: „Ręka Allaha jest nad zbiorowością, a szatan gania za tym, kto tę zbiorowość dzieli”. Jeśli arbitrzy nie osiągną ugody i poprawy, pomimo włożonego wysiłku i dobrej woli, nie pozostaje nic innego jak doradzić małżeństwu rozstanie, a odprawa winna być najlepsza. Mówi się w przysłowiu, że: jeśli nie ma zgody, to rozstanie. Nie należy zapominać także, iż najbardziej znienawidzonym, ale dozwolonym postępkiem, u Allaha jest rozwód . Choć znienawidzony, w niektórych przypadkach jest wręcz konieczny. W innym przysłowiu mówi się: ostatnim lekarstwem jest przypalanie.
Tłumaczenie z j.arabskiego: Jarosław Banasiak. Opracowanie i copyright: MSKK
Źródło i objaśnienia:
1. Hadis wymieniony w zbiorze al-Buchariego (nr 2312 i 6552), a relacjonowany przez Anasa ibn Malika (r).
2. Abd Allah ibn Abbas i Muawijja ibn Abi Sufjan w czasach kalifatu Usmana, także Ali ibn Abi Talib. O ich działaniach wspomniał Abd ar-Razzak i as-Sanaani w swym tefsirze (1/158-159) oraz inni.
3. Koran 4, 35.
4. Hadis z kategorii sahih, wymieniony przez an-Nisaiego w zbiorze hadisów, a relacjonowany przez Arfadża al-Aszdżaiego.
5. Por. Koran 2, 229. Przyp. tłum.
. Por. hadis w relacji Ibn Umara (), w którym Prorok (pzn) miał oświadczyć: „Najbardziej znienawidzonym, ale dozwolonym postępkiem, jest rozwód”, odnotowany w zbiorach Abu Dauda i Ibn Madża. Al-Hakim ocenił, że to hadis z kategorii sahih, natomiast Abu Hatim uważa, że właściwsze jest zaliczyć ten hadis do kategorii mursal. Przyp. tłum.
|